Reprezentant Polski

w Biegach Ultra

 I don't stop when I'm tired, I stop when I'm done !!!

 

Piotr Bojka

Z Piotrem poznaliśmy się przez stronę Spartathlon Team Poland, kiedy podpytywał jak dostać się na Spartathlon. Troszkę pisaliśmy i ostatecznie wszystko poszło w dobrą stronę, bo zobaczymy go na starcie w Atenach. Piotr to bardzo dobry przykład na to, że warto probować, bo nigdy nie wiadomo co nas spotka. Nie ma wiele biegów ultra na swoim końcie i tylko jeden bieg 100 milowy, ale wystarczyło, żeby dostał szanse startu razem z resztą naszej drużyny w Spartathlonie. Brak długiej listy biegów ultra nie świadczy o tym, że Piotr to słaby zawodnik, wręcz przeciwnie. Ma w sobie ducha walki popartego mocnymi treningami w przeszłości na wiosełkach.

 

Co możesz nam powiedzieć o sobie. Podziel się z nami swoją biografią biegacza.

W wieku niemal 23 lat odkryłem dla siebie wioślarstwo. To jest sport bardzo ciężki fizycznie i technicznie. By móc się ścigać potrzeba naprawdę wielkiej objętości treningu. Jednym z elementów przygotowania fizycznego jest bieganie. W ten właśnie sposób zacząłem swoją przygodę z bieganiem.

 

W wakacyjne przerwy od wiosłowania (głównie sierpień), był triathlon, Ironman. Usłyszałem, że to porównywalny wysiłek co na łódce. Sprawdziłem, na regatach boli dużo bardziej, ale zdecydowanie krócej. Ot taka subtelna różnica.

 

Koledzy klubowi wystartowali na Rzeźniku, potem B7D. Zacząłem się interesować dłuższymi dystansami i wystartowałem z innym wioślarzem na Rzeźniku. Trzykrotnie próbowaliśmy złamać 10h, ale zawsze coś stanęło na drodze. Mimo to byliśmy całkiem blisko.

 

Piotr na wiosłach, Borsk (zdj. Robert Urbański)

 

Jeśli miałbyś wymienić swoje osiągnięcia co mógłbyś nam powiedzieć ?

Tych startów troszkę było. Z kilku biegów jestem zadowolony, ponieważ miałem całkiem niezłe czasy. Kilka razy udało mi się wskoczyć na podium i wyszarpać statuetkę. Wszystkie moje starty można znaleźć na stronie MaratonyPolskie.pl. Jakby ktoś chciał sprawdzić to niech pamięta, że nie wszystkie biegi w moim wykonaniu były na 100%. Najbardziej dumny jestem z wyścigu na 100 mil ze Szczecina do Kołobrzegu. Był to mój pierwszy i póki co jedyny start na tak długim dystansie. Ukończyłem go na czwartym miejscu z czasem 18h 19min. Wyprzedziłem na ostatnich 20-30km cztery osoby. Tempo miałem naprawdę niezłe pod koniec. To był właśnie ten bieg, który pozwolił mi na udział w loterii Spartathlonu.

 

Przejdźmy troszkę do statystyk. Jakie masz rekordy na typowych dystansach i ultra?

Maraton w Berlinie zrobiony w 3:04.

Dycha w 38 minut w Gdyni.

Ultra, no cóż, są tak różne, że nie ma jak porównać.

 

Dlaczego zdecydowałeś się wystartować w Spratathlonie ?

Ponieważ jest to podobno najcięższe ultra i najbardziej prestiżowe. Nie jest też specjalnie udziwnione, by podnieść poprzeczkę lub się wyróżnić. Czysty bieg z Aten do Sparty.

 

Który to jest Twój start w tym biegu ?

Pierwszy. Drugie moje podejście w loterii. Za pierwszym razem byłem ostatnim z Polaków na liście rezerwowej. W tym roku zgłosiłem się, ponieważ miałem jeszcze kwalifikacje i nic nie stało na przeszkodzie. Nie specjalnie wierzyłem, że się uda. Jakież było moje zdziwienie odpalając fejsa rano i widzą posta z waszego profilu nt. listy wylosowanych. Okazało się, że znów muszę zacząć biegać po przebalowanym roku.

 

Co jest takiego wyjątkowego w Spartathlonie, że zdecydowałeś się wystartować ?

Podobno klimat imprezy jest świetny, poziom trudności, dystans, historia i prestiż.

 

Jaki jest Twój cel na ten bieg  ?

Przebiec, ukończyć. Kończy 45% (średnia ze wszystkich lat), a ludzi z przypadku tam nie ma.

 

Iran w 2016 roku (zdj. Jotmer ton Hoeve)

 

W jakich butach zamierzasz pobiec ?

Plan był na Hoka One One, ale jak kupiłem pierwsze to za każdym razem miałem pęcherz w jednym miejscu. Czas naglił, a ja się przeprowadzałem, więc koniec końców zabrałem ze sobą do walizki wysłużone Adidasy. To jest temat na najbliższe 1,5 miesiąca. Rzeczy do nowego lokum póki, co nie ściągnąłem, a tutaj mam już trzy pary, na nieszczęście żadna z par się nie nadaje.

 

Czy masz jakieś specjalne produkty, które będziesz spożywał w czasie biegu ?

Myślę, że mozzarella, tylko jeszcze nie wiem jak to ogarnąć logistycznie. Kabanosy, może żelki i tyle póki co.

 

Co według Ciebie będzie najtrudniejsze do pokonania na trasie ?

Odcinki w pełnym słońcu.

 

Kto jest Twoim największym kibicem i będzie wspierał cię w czasie biegu (nie koniecznie na trasie) ?

Rodzina mi kibicuje. Szczególnie kuzynka, która też jest sportowcem amatorem. Pewnie część znajomych biegaczy będzie co jakiś czas zerkać czy zameldowałem się na kolejnym punkcie.

 

Kogo chciałbyś spotkać na mecie w Sparcie ?

Dziewczę bliskie sercu.

 

Gdybyś mógł zabrać ze sobą osobę, która przebiegłaby Spartathlon razem z Tobą, kto by to był ?

Czyngis-chan. Pewnie miałby sporo ciekawych historii. W końcu stworzył największe imperium.

 

TriCity Trail (zdj. Wojtek Zwierzyński)

 

Czym się zajmujesz ? Masz jakieś zainteresowania poza bieganiem ?

Pracuję jako inżynier w wielkim koncernie. Dokładam swoją cegiełkę do powstania dużych kompresorów, które potem pracują w elektrowniach, na platformach itp.

 

Od maja mieszkam w Zurychu. Poza bieganiem po i wokół miasta słucham sobie muzyki (w domu, na koncertach, wszędzie), która jest ważną częścią mojego życia i poznaję nowy kraj. Jak mam urlop to lubię gdzieś polecieć. Jak jeszcze zdarzy się, że w tym czasie jest maraton na miejscu, to się zapisuję. Przy okazji odkrywam nowe światy, prawie jak w Gwiezdnych Wrotach ;)

 

Co chciałbyś powiedzieć kibicom śledzącym Spartathlon Team Poland na Facebooku ?

By zaprosili swoich znajomych do polubienia profilu. W więcej osób fajniej się kibicuje.

 

Dziękuje za rozmowę i życzę udanego pobytu w Grecji.

 

14 sierpnia 2018

Partnerzy