Reprezentant Polski

w Biegach Ultra

 I don't stop when I'm tired, I stop when I'm done !!!

 

Tadeusz Gumułka

Tadeusz Gumułka - Spartathlon 2017

 

Tadeusza znam bardzo krótko, ale dał mi się poznać jako bardzo sympatyczna osoba. Nie ma w tym nic dziwnego, bo my ultrasi już tak mamy. Jak zobaczycie sami poniżej „Teddy” nie ma długiego stażu ultra, ale swoje w nogach już ma. Jeszcze parę lat temu był dość obszernym zawodnikiem, o czym również wspomina (link), ale te czasy dawno już minęły. Swoją determinacją w osiąganiu założonych celów może motywować wielu ludzi. Przełom w jego biegach ultra nastąpił w 2016 roku, kiedy wszedł na wyższy poziom i ukończył dwa „stumilaki”. To właśnie te biegi otworzyły mu drogę do debiutu w Spartathlonie. Tadeusz mieszka już jakiś czas w UK, planuje jednak starty również w Polsce. Już pod koniec maja będzie można z nim pobiec na trasie Kieratu (100 km). To będzie jeden ze sprawdzianów przed Sparatathlonem, zarówno dla niego, jak i jego serwisu (Gosia).

 

Poniżej rozmowa z Tadeuszem (zdjęcie na banerze od Stuart March Photography).

 

Tadeusz co możesz nam powiedzieć o sobie. Podziel się z nami swoją biografią biegacza.

Biegam od 2012, na początku dla utraty zbędnych kg. Ważyłem 92 kg przy wzroście 170 cm i tak przeszedłem metamorfozę od grubasa do ultrasa. Do tej pory przebiegłem 8 maratonów, 9 półmaratonów, 13 x 10 km, 17 x ParkRun. Od debiutu w ultra w lipcu 2015, wziąłem udział w 7 ultramaratonach.

 

Foto:  Race To The Stones (zdj. www.sportivephoto.com)

 

Jeśli miałbyś wymienić swoje osiągnięcia, co mógłbyś nam powiedzieć ?

Za moje największe osiągnięcia uważam:

  • 10 miejsce w debiucie ultra Race To The Stones (RTTS) 100km

  • 1 miejsce w parze z Gosią na 10 Peaks Brecon Beacons

  • 9 miejsce w Thames Path 100

  • 16 miejsce w Autumn 100

 

Przejdźmy troszkę do statystyk. Jakie masz rekordy na typowych dystansach i ultra?

  • 5 km: 0:18:40

  • 10 km: 0:38:52

  • 21 km: 1:25:10

  • 42 km: 3:02:40

  • 100 km: 10:05:25

  • 100 mil: 18:21:27

 

Dlaczego zdecydowałeś się wystartować w Spratathlonie ?

Na start w Spartathlonie zdecydowałem się dlatego, że czuję, że nadszedł właśnie ten czas i teraz mogę to już zrobić. Kiedyś nie było to nawet w moich marzeniach, aby myśleć o takim wyzwaniu. Życie jednak pisze swój własny scenariusz. Dodatkowo mottem naszego klubu Above2000 jest „work hard, aim high, think crazy and have fun”.

 

Co jest takiego wyjątkowego w Spartathlonie, że zdecydowałeś się wystartować ?

Myślę, że wyjątkowość tego biegu, to przede wszystkim jego trudność. Według mnie na tym biegu będzie można „spojrzeć w głąb siebie”.

 

Jaki jest Twój cel na ten bieg ?

Ciężko mówić o celach, jadę tam pierwszy raz, wiem, że będzie ciężko, ale gdyby udało się zbliżyć do granicy 30 h, to byłoby bardzo dobrze, aczkolwiek ukończenie też będzie sukcesem dla mnie.

 

Foto: piękne to bieganie (zdj. www.marathonfoto.com)

 

W jakich butach zamierzasz pobiec ?

Moje ulubione Adidas Duramo 6 lub Hoka Infinity.

 

Czy masz jakieś specjalne produkty, które będziesz spożywał w czasie biegu ?

Nie mam, zamierzam jeść to, co będzie dostępne na C/P, wcześniej oczywiście postaram się przetestować te produkty na treningach, o ile uda mi się znaleźć info co jest dostępne.

 

Co według Ciebie będzie najtrudniejsze do pokonania na trasie ?

Wg mnie najtrudniejsze na trasie to temperatura, zarówno w dzień, jak i w nocy, do tego profil trasy, no i oczywiście dystans.

 

Kto jest Twoim największym kibicem i będzie wspierał cię w czasie biegu (nie koniecznie na trasie) ?

Na pewno moja partnerka oraz rodzeństwo, znajomi Sabina i Kuba oraz cały klub Above2000.

 

Kogo chciałbyś spotkać na mecie w Sparcie ?

Moich najwierniejszych kibiców.

 

Gdybyś mógł zabrać ze sobą osobę, która przebiegłaby Spartathlon razem z Tobą, kto by to był ?

Jakub Snochowski (rocznik 1985), to bardzo dobry biegacz z UK, można powiedzieć wschodząca gwiazda ultra. Biega głównie górskie ultra, kilka razy wygrywał biegi i ustanawiał rekordy tras. Miałem okazję biec z Jakubem, kiedy prowadził dla mnie bieg jako pacemaker. To jest oczywiście obopulna współpraca. Raz ja pomagam jemu, raz on biegnie dla mnie.

 

Teraz proszę powiedz coś o sobie. Co robisz ? Czy masz jakieś hobby.

Do tej pory pracowałem na trzy zmiany, co miało spory wpływ na mój wolny czas, a co najgorsze regenerację. Postanowiłem zmienić pracę i udalo się. Będzie to typowa praca od 9 do 17 co pozwoli lepiej zaplanować czas.

Uwielbiam grać w szachy i można by powiedzieć, że bieganie to taka gra w szachy bo odpowiednia strategia może doprowadzić cię do sukcesu, ale mam na te strategiczne zagrywki mało czasu, dlatego skupiam się na bieganiu i walce na trasie.

 

Foto: razem z Gosią (www.stuartmarchphotography.co.uk)

 

Co chciałbyś powiedzieć kibicom śledzącym Poland Spartathlon Team na facebook-u ?

Trzymajcie za nas wszystkich kciuki, aby każdy z nas zrealizował założone cele.

 

Dziękuje za rozmowę i życzę udanego pobytu w Grecji.

 

29 marca 2017

Partnerzy