Reprezentant Polski

w Biegach Ultra

 I don't stop when I'm tired, I stop when I'm done !!!

 

Beata Kozłowska

Beata Kozłowska, to już legenda Spartathlonu

 

Beatka w Grecji mieszka już bardzo długo, ale styczność ze Spartathlonem dopiero od kilku edycji. To jednak nie przeszkadzało jej w zakochaniu się w tym biegu. To super wiadomość dla nas biegaczy i kibiców, bo przez ten czas spędzony na trasie Beatka nabrała dużego doświadczenia, którym chętnie się podzieli. To nie tylko typowo techniczne, serwisowe aspekty Spartathlonu, ale przede wszystkim samo podejście do biegu i serce, jakie Beatka wkłada w każdą edycję.

 

Foto: nie ma co podpisywać, wszystko jasne (zdj. Christios Pliotas Afyssou)

 

Będziecie mieli okazję poznać Spartathlon troszkę z innej perspektywy.

 

Beata w ostatniej edycji pomagała na trasie Andrzejowi razem z Darkiem. Efekt tego startu wszyscy znamy. To tylko podkreśla jak cenna była pomoc i wsparcie Beatki. O jej słynnych kanapkach słyszał już chyba każdy, kto śledzi Spartathlon. Jak wspomina Andrzej tak dużo serca i wysiłku włożył w ostatni start, że na trasie zabierał jej te kanapki.

 

Jak sama twierdzi „zakochała się w Spartathlonie” i choć sama nie biegła go, to już ma go zaliczonego wiele razy.

 

Wszystko zaczęło się od współpracy z Piotrkiem Kuryło i trwa do dziś dnia. Kiedy zapytałem jak to było na ostatniej edycji dowiedziałem się, że jak jesteś już na miejscu, to po zawodnikach od razu widać kto przyjechał na wycieczkę a kto walczyć o wynik. Ta determinacja bije z oczu. Jak sama stwierdza, musisz mieć nastawienie na walkę, a nie „zaliczenie”. Mieć kogoś, kto ci pomoże w trudnych chwilach i da kopniaka na drogę w krytycznych momentach (schowa krzesełka na punkcie).

 

Foto: na mecie z Andrzejem po jego wygranej w 2016 r. (zdj. Sparta Photography Club)

 

Zapytałem też o współpracę z Darkiem. Tutaj nie było wątpliwości, że zgraliśmy się idealnie, wspomina. Nie było nawet jednego momentu, kiedy choć w małym stopniu przeszkadzalibyśmy sobie. Zespół musi być zgrany, jeśli liczysz na sukces. Konieczne jest rozpisanie sobie, co ma się wydarzyć i wiedzieć co się dzieje wokół. Tak właśnie pracuje Darek, to profesjonalista. Co jest jednak najważniejsze w tym wszystkim to włożyć serce w to, co się robi. Tak to wyglądało w 2016 roku.

 

Foto: legendy spartathlonu (zdj. Sparta Photography Club)

 

Kilka ważnych punktów

  • Musisz sprawdzać, co się dzieje na trasie, przed tobą, za tobą, tempo biegu, obserwować jak zachowuje się zawodnik, jak wygląda

  • Kiedy co podać i jeść, to jest podstawa, tutaj nie można mówić o przypadku. Ja osobiście polecam kisiel (dostarcza dużo węglowodanów) i herbatkę.

  • Nie ma siedzenia na trasie i dotyczy to zarówno serwisu, jak i zawodnika, dlatego my chowaliśmy krzesełka na punktach

  • Serwis musi być przygotowany przed dotarciem zawodnika na punkt, musisz przewidzieć, co będzie mu potrzebne i nawet jak nie jesteś gotowy to zachowywać się tak, że masz wszystko pod kontrolą, to pomaga zawodnikowi nabrać większej pewności siebie

  • Serwis musi być liderem tego biegu, a nie zawodnik, to serwis decyduje

  • To nie wakacje i nie ma odpoczynku, wszystko na pełnych obrotach, zapominamy o wszystkim i skupiamy się na zawodniku

 

Kiedy pytam o górę Sangas (wzgórze Afrodyty) Beatka od samego początku podkreśla, że to przełomowy moment. Tutaj dobiega duża grupa, ale jednocześnie sporo zawodników zostaje i nie rusza dalej. Chce im się spać, jest zimno, brakuje motywacji. Serwis musi być w pełni skoncentrowany i gotowy, żeby wypchnąć ich dalej w trasę. To tutaj decydują się losy biegu, kto go wygra, a kto nie ukończy.

 

Na koniec małe podsumowanie co według Betki jest najważniejsze:

  • Liczy się stały rytm, tempo biegu, nie ma nic na szybko

  • Trzeba biec swoje i nie oglądać się na innych, wszystko wyjaśni się po górze Sangas

  • Trzeba żyć tym biegiem, wkładamy serce w ten bieg

 

Zawsze będę kibicować Ultrasom. Jesteście wielcy.

 

Foto: Beatka ciągle bardzo aktywna pomimo wielu godzin na nogach (zdj. Sparta Photography Club)

 

Bardzo dziękuję za rozmowę.

 

16 maja 2017

Partnerzy